Jeden z moich uwielbianych filmow. 1. W kinie moim zdaniem warto bo doświadczenie kina jest jednak inne nawet jak się ma chacie milion cali ekran. Nie wiem tylko jak multi bo nie byłem dawno.
2. Jeżeli ktoś woli w domu to proponuję sobie z tego zrobić trzyczęściowy miniserial I oglądać w parę dni. Lepiej się przyswaja, film jest długi więc taki podział pomaga.
3. Ostatnia część beyond jupiter warto zobaczyć z muzyką pink Floyd "echoes". Legenda głosi że pikn floydzi napisali echoes właśnie jako OST ale z tego zrezygnowano ostatecznie. A utwór został.