Odbiło mi i stwierdziłem, że czas po latach kupić kierownicę do luźnego pogrania w gry SCSu, DIRTy na PC albo jakieś starocie pokroju TOCA 2, bo ileż można na klawiaturze. Nie potrzebuję bajerów, zaawansowanego FFB, pedału sprzęgła ani osobnego drążka (chociaż gdyby był, to nie pogardzę). Celuję raczej w kompaktowe modele, żeby mieć gdzie kierownicę przechować.


Lata temu cisnąłem na prostym Logitechu Wingman Formula GP. Teraz wstępnie patrzyłem na Thrustmastera T128 albo używanego Logitecha G29. Budżet - powiedzmy 800-900 zł. Jakieś propozycje?


#gry #simracing #ets2 #ats #pcmasterrace

Komentarze (13)

@Frasier_Crane Jak chcesz wydać te 800-900 zł to G920 albo G29 (bez różnicy)


Gdyby Ci nie zależało na sprzęgle ani pełnych biegach to używki Logitech driving force Pro albo GT (300-450zl)


Jakichś marketowych marek nie polecam, bo to najczęściej elektrośmieci przy których nie ma wielkiej przyjemności z grania.

@nobodys kontrola kąta skrętu za pomocą czujników optycznych- coś takiego było w Momo logitecha.

Mam wcześniejsze formuła force i kalibracja tego to droga przez piekło

Zaloguj się aby komentować