Pisałem to już pod innym postem, rozciągnięcie linii zaopatrzenia poza zasięg Himarsów daje efekty, to co wcześniej wozili 10 km, teraz muszą przewieźć 30-40 km ciężarówkami. To nawet nie tyle oszczędności, bo pewnie produkują odpowiednie ilości, po prostu logistyka klęka.
Dzisiejszy wpis
https://topwar.ru/211512-evgenij-prigozhin-nesmotrja-na-zajavlenie-minoborony-situacija-s-boepripasami-dlja-chvk-ne-pomenjalas.html
Wśród ogólnego bełkotu w komentarzach, zdarzają się wpisy, że głód amunicyjny zaczyna dotykać nie tylko Wagnera, ale staje się ogólnym problemem. Jest tam też ciekawy dokument, na którym widać zgłoszone zapotrzebowanie na amunicję i ilości wydane, niektórych rodzajów amunicji wydano całe 0.