Od początku czerwca ograniczenia na moskiewskich lotniskach są wprowadzane niemal codziennie. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy było ich ponad 200.
Według Vot Tak, od początku czerwca moskiewskie lotniska borykają się z niemal codziennymi ograniczeniami lotów przylatujących i odlatujących oraz tymczasowymi zamknięciami z powodu ataków dronów.
Ogółem, od 1 stycznia do 19 czerwca ograniczenia na moskiewskich lotniskach – Szeremietiewo, Domodiedowo, Wnukowo i Żukowski – zostały wprowadzone co najmniej 214 razy. Najbardziej dotknięte były Wnukowo (68 razy) i Domodiedowo (63 razy), Żukowski 44 razy, a Szeremietiewo 39 razy, według publikacji Vot Tak.
Liczba ograniczeń znacznie wzrosła od wiosny. W styczniu było ich 23, w lutym 15, w marcu 43, a w kwietniu tylko 13. W maju liczba ograniczeń osiągnęła 67 – rekord od początku roku. Czerwiec, który jest niekompletny, prawie dorównał majowej liczbie: do 19 czerwca lotniska zawiesiły działalność 53 razy.
Od maja lotniska zamykane są niemal co drugi dzień, a w czerwcu tymczasowe zamknięcia stały się niemal codziennością.
Regularne ograniczenia na moskiewskich lotniskach powodują zakłócenia w rozkładach lotów w całej Rosji, ponieważ Moskwa pozostaje największym węzłem lotniczym w kraju.
#wojna #rosja #ukraina

