Od dziś sklepy mają obowiązek podawać najniższą cenę z ostatnich 30 dni przy promocjach.

Od dziś sklepy mają obowiązek podawać najniższą cenę z ostatnich 30 dni przy promocjach.

Na allegro to też będzie obowiązkowe? Tam jest taki syf i wolna amerykanka, że głowa mała. Ten sam produkt, inny EAN, ten sam sprzedawca, kilkanaście ofert, każda z inną ceną i codzienne manipulacje. Oferta która ma największą popularność ma podwyższaną cenę, ta z najniższą popularnością ma niską cenę. Łapani są klienci, zmienia się popularność, zmieniana jest ceną i tak w koło, byle nałapać frajerów. Kategorie zawalone tym samym, nie połączone z katalogiem produktów i robi się ogromny bałagan.
@Gobee pierwszy z brzegu myk to tworzenie nowych zestawów z jakimiś pierdołami pokroju ściereczek. Nowy zestaw = nowy towar = reset cen xd chociaż to może być trochę problematyczne pod kątem seo.
Druga, lepsza opcja to kody rabatowe. Przepisy nie nakazują zapisywania najniższych cen jeżeli powstały w skutek skorzystania z kodu rabatowego XD
@Gobee myk jest stosowany od dawna, który to obchodzi. Podnoszą cene regularnie przez kilka miesięcy, a cenę zobaczysz tylko z przed ostatniego miesiąca tak że za bardzo ta ustawa w niczym nie pomaga.
Zwykle w lecie, w okresie wakacyjnymi jest opróżnianie sklepów magazynów, a następnie zatowarowywanie nowymi rzeczami.
Które przez kolejne conajmniej pół roku będą systematycznie z miesiąca na miesiąc rosły.
Także okresie 30 dni w okresie świątecznym typu grudzień Nie pokaże ci cen z sierpnia czy nawet lutego tylko z listopad gdzie już jest cena wywindowana.
Fakt 2 nawet ceneo się sprzedało bo od dobrych kilku lat nie pokazuje cen większość produktów jak kiedyś i nie pokazuje tego w długim okresie tylko parę miesięcy wstecz, a nie cały rok itd.
Co daje do myślenia.
Tak że okres 30 dni za wiele nie pomaga, to jest jak z gotowaniem żaby tylko trwa dłużej niż 30 dni.
Do tego pomijając cenę dochodzi promowanie gówno produktów z _ujowych firm.
Np zamiast polecić ci seasonic zasilacz za bez promocji w cenię 300zl co da ci gwarancję 7 lat certyfikat gold.
W sklepie poleci ci pani silentium bronze za 359 ze zniżki 420 z certyfikatem bronz..
i jeszcze wyjdzie taki janusz nieświadomy z zaciszem że zaoszczędził parę dyszek a za parę lat będzie kupować nowych komp lub części bo się psuję... Ale już w pierwszym dniu od zakupu w Google da 5 gwiazdek.
Zaloguj się aby komentować