@solly Jeżeli produkcja ci się nie opłaca, to podnosisz ceny. Jak nie będziesz mógł podnieść ceny, to wstrzymasz produkcję, zamiast produkować i sprzedawać ze stratą. Tutaj dodatkowo ta decyzja będzie od władz w regionów (coś jak u nas województwa), czyli nie musisz kończyć produkcji tylko sprzedać w innym miejscu.
Od razu wskoczą spekulanci i będą sprzedawali na czarnym rynku drożej, plus będzie to powodować całą lawinę - będzie np. urzędowa cena masła = brak masła po pewnym czasie. Wtedy ludzie przerzucą się na margarynę i albo jej braknie, albo cena mocno podskoczy bo zwiększy się popyt przy podobnej podaży a wtedy pewnie kolejne mrożenie urzędowe ceny itd.
Ludzie tam żyjący też nie są debilami i żyli już jak były takie manewry robione, więc będą znali konsekwencje, co za skutkuje masowym robieniem zapasów z obawy o brak towarów i będzie to samo spełniająca się przepowiednia.
Dla nas to bardzo dobra wiadomość.