O kurdełe, jak tutaj wrzucamy swoją twórczość pisaną to wrzucam swoją piosenkę o masturbancji (sic!). Tak napisałem punkową piosenkę o masturbacji. Miała być punkowa, pisana na cztery akordy i miało być darcie mordy. I to był chyba mój najlepszy utwór w mojej krótkiej solowej karierze kampinoskiego barda.


1.

Mam youporna, mam youjizza,

Mam tez nasza klasę,


Jak się znudzę, mogę kupić

Kolorowa prasę,


Na komórce, erotycznych

Zdjęć mam ponad tysiąc


Reki z ch*** nie zdejmuje

mogę wam to przysiąc


Ref.

Chyba dzisiaj się nie schlapie

Przyjdzie walić mi na koc


Jak nie dojde, no to trudno

Bede walić cala noc!


2.

Ciągle marze o kanapie

Czarnej jak czarna dziura


Łysy z Brazzers przyjacielem

Dzisiaj w porno daje nura


Ref.

Chyba dzisiaj się nie schlapie

Przyjdzie walić mi na koc


Jak nie dojde, no to trudno

Bede walić cala noc!


Odgłosy westchnień, rwanie się gitary, kulminacja:


"Muszę umyć ręcę"

Komentarze (10)

@pescyn Na tym koncercie było z 40 osób. Swojego czasu można było mnie spotkać jak latałem po kampinoskim lesie nago krzycząc "KAMPINOS MI WYBACZY"! Nawet była szansa w 2018 r., że zostałbym wicewójtem jakby kumpel wygrał wybory samorządowe w Kampinosie.

@pescyn videło z moich ekscesów nie powstało na szczeście. Chyba że kolega był w swoim czasie na chutoraliach w Kampinosie hm hm?

Zaloguj się aby komentować