O 16:00 odśnieżylem samochód. O 18:00 było już z 5cm. Jak połowę auta odśnieżylem szczotą, druga połowa już była pod śniegiem. Fajnie się jechało, autko robiło ziuuu na boki.
Jak dla mnie super.
Przestało padać chyba koło 20, na szczęście, bo o 02:00 wystarczyło tylko zamarznięte szyby oskrobać.
Patrząc na mury itd, wszystkiego razem spadło min. 25cm.
Do tego brak wiatru, mróz śmieszne -3c.
Wczoraj szczeniaki wyszalały się w śniegu, wróciły przemoczone i przeszcześliwe. Dzisiaj powtórka.
Idealna zima. Zajefajnie, 2 lata czekałem.
#zimonapierdalaj #snieg #zima #sylwester





