Nowy rok, stary ja...


Kilka dni temu miałem ochotę zamieścić wpis o tym, jak wiele rzeczy mi brakuje. O tym, jak brakuje mi w życiu głębokich rozmów (w stylu rozmów w kuchni podczas imprezy), inspiracji, jak bardzo mam dość miałkości i skrzeczenia rzeczywistości. O tych pokemonach, dla niepoznaki nazywających się politykami, którzy potrafią tylko bezmyślnie krzyczeć i dzielić ludzi już nie wspomnę. Podobnie o głupich dziennikarzach, którzy zamiast być mityczną "czwartą władzą", publikują tylko głupie clickbaity.


A dosłownie następnego dnia spotkałem osobę, która myśli bardzo podobnie. I dało mi to niezłego kopa. Jedyny problem - ta osoba mieszka prawie 1000km ode mnie.


Dzisiaj jest pełnia...


#hejto30plus #zalesie i trochę #nostalgia #niewiemjaktootagowac


https://www.youtube.com/watch?v=eTxbLqczTAs

Komentarze (4)

@groman43 imprezy w kuchni.....

jest co wspominać, nie ma o czym dzieciom opowiadać...

jak czasami odpalę se zdjęcia z tych imprez, to nawet publikować nie można

@groman43


Cóż, dla jednej osoby przeprowadziłem się na drugi koniec Polski. Czy było warto? W sumie to tak, ponieważ jestem zadowolony z tego, jak obecnie wygląda moje życie, mimo że z tamtą osobą już od dawna nie jestem w związku.

@cyberpunkowy_neuromantyk Eh, wydaje mi się, że tak to się skończy. Tylko że cztery miesiące temu wróciłem do Polski z UK po prawie 7 latach. Wyprowadzka z Polski za granicę po 4 miesiącach to byłoby małe xD

Zaloguj się aby komentować