Nowy podatek zdrowotny zamiast składki? Lewica próbuje przekonać resorty zdrowia i finansów

We wtorek odbyło się posiedzenie klubu Lewicy, na którym dyskutowano m.in. pomysł nowego podatku zdrowotnego. W posiedzeniu uczestniczył minister finansów i gospodarki Andrzej Domański oraz minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. Według senatora Wojciecha Koniecznego Domański nie poparł propozycji Lewicy. [...]


Propozycja Lewicy zakłada wprowadzenie podatku zdrowotnego zamiast składki zdrowotnej - miałby on wynosić 12 proc. Kwota wolna od podatku wynosiłaby 30 tys. zł; środki na leczenie mają pochodzić także z podatku "tłuszczowego" i akcyzy na alkohol.


Zdaniem polityków Lewicy dla 90 proc. społeczeństwa oznaczałoby to "największą obniżkę obciążeń zdrowotnych od lat". Projekt zakłada wzrost finansowania służby zdrowia do 9 proc. PKB.


Ministra zdrowia pytana po zakończeniu posiedzenia o zdanie na temat tego rozwiązania podkreśliła, że resortowi "oczywiście zależy na tym, żeby środków w systemie (zdrowia) było jak najwięcej". Choć, jak dodała, "rozwiązania podatkowe czy konkretne propozycje będą podlegały ocenie Ministerstwa Finansów". [...]


#wiadomoscipolska #lewica #podatek #skladkazdrowotna #sluzbazdrowia #projekt #polityka #portalsamorzadowy

Komentarze (3)

@Mr.Mars Ale o lekarzach zarabiających powyżej 200 tys. na miesiąc to d⁎⁎a cicho.

Wygląda, że od pewnej kwoty Kowalskiego to nie boli, bo jemu oczy się bielą jak tylko somsiad zarabia powyżej 10 tys. to już złodziej.

A co dopiero 200 tys. Kosmos jakiś.


Szukanie problemu od złej strony, ale o to chodzi. Będą teraz zaszumiać dyskusję o lekarskich wypłatach jakimiś bzdurnymi kryteriami podatkowymi zamiast skupić na konkretnym problemie jakimi są płace w NFZcie.


>The smart way to keep people passive and obedient is to strictly limit the spectrum of acceptable opinion, but allow very lively debate within that spectrum.

Zaloguj się aby komentować