Nowe przepisy uderzają w handlarzy z targowisk. "Mam zważyć całego busa garniturów?"

Nowe przepisy dotyczące systemu SENT wywołały falę protestów wśród handlarzy z targowisk w całej Polsce. Od połowy marca odzież i obuwie zostały uznane za tzw. towary wrażliwe, co oznacza obowiązek zgłaszania ich przewozu do elektronicznego systemu nadzoru transportu. Przedsiębiorcy są załamani.


System SENT został stworzony do monitorowania przewozu paliw, alkoholu czy papierosów w celu ograniczenia szarej strefy i uszczelnienia systemu VAT. Od 17 marca objął również tekstylia i obuwie. Handlarze wskazują jednak, że nowe obowiązki są w praktyce niewykonalne.


"Przed wyjazdem z domu musimy w kilogramach wiedzieć, ile mamy towaru na samochodzie. Po zakończonym handlu musimy zważyć ten towar jeszcze raz" - mówi Polsat News Tomasz Stankiewicz, jeden z organizatorów protestów.


Sprzedawcy podkreślają, że handlują towarem liczonym w sztukach, a nie w kilogramach. Problemem jest konieczność ważenia setek ubrań każdego dnia i zgłaszania danych do systemu dwa razy dziennie. "Mam wstać o trzeciej w nocy, zważyć całego busa garniturów, koszul i dodatków?" - ironizuje inny rozmówca Polsta News. [...]


#wiadomoscipolska #handel #przepisy #targowisko #newsmax

Newsmax Polska

Komentarze (3)

dobra dobra, bo tacy targowiskowi handlarze zawsze wystawiają paragon :)
nie sadze by to było najefektywniejsze rozwiązanie i gdyby chodziło o małych producentów/rękodzieło powinni zostawić ich w spokoju jednak tu największe larmo podniosą handlarze towarem z Wólki albo z Ptaka

Zaloguj się aby komentować