Komentarze (7)

@ZygoteNeverborn Dzięki przedstawicielom polskiego rapu z późnych lat 90. wyrobiłem sobie jako nastolatek zdanie, że to muzyka dla patologii, bo najgorsze patusy na osiedlu tego słuchały. Wtedy rządziły subkultury i trudno było wśród punków, metali, jakichś fanów klasycznego rocka, gotów i innych znaleźć takich matołów jak wśród tych, którzy słuchali hip-hopu. To był niestety efekt popularności tej muzyki i (już bardziej po 2000) jej łatwiej dostępności.

Zaloguj się aby komentować