Normalni ludzie w niedzielę: długie spanie, granie w gry, może jakiś grill albo spotkanie z rodziną.
Ja: jadę 100 kilometrów aby posiedzieć pod mostem.
Poszukiwałem mostu więc można powiedzieć, że to był... MOST WANTED.
Dokładniej to, to był most kolejowy na Bugu Prostyń-Małkinia Górna. Fajne miejsce, z dala od cywilizacji. Z minusów to 2km drogi dojazdowej jest dosyć trudne. Pokryta jest ostrymi kamieniami i bałem się aby nie przeciąć opon. Do tego są dosyć głębokie koleiny więc można zawisnąć jak masz niskie auto. Ale jak ci się uda to możesz posiedzieć pod mostem i jest fajnie. I do tego patrzysz na Bug więc też jest fajnie. A jak pociąg przejeżdża to jest jeszcze fajniej. Fajniusio.
Niedaleko jest też Treblinka i muzeum więc możesz połączyć most ze zwiedzaniem historycznym.
#podroze #podrozujzhejto #polska








