Nono - dzis chyba kolejne gotowanie rosyjskiej zaby zeby miekko przyjela niezrealizowanie celow SWO (albo i badanie reakcji ludu):


Kijów proponuje rozejm po atakach na Ust-Lug. Odpowiedź Moskwy może być zaskakująca

Zelenskyj oświadczył, że Ukraina otrzymała sygnały od sojuszników dotyczące ograniczenia ataków na rosyjski sektor naftowy i zaproponował rozejm energetyczny. Ale jest...


Frankenstein na gąsienicach: zachodni inżynierowie łączą szczątki S-300 z cyfrowymi komponentami


Pętla zamieniła się w pył: ropa z Rosji zniwelowała zachodnie sankcje na tle światowego chaosu


Efekt dyni dla archiwów osobistych: chmura iCloud może zostać wyzerowana z powodu nowych zakazów


Ukryty staż bez punktów: którzy Rosjanie pozostaną bez dodatków do emerytury w 2026 roku


Zełenski świętuje: zablokował Rosji eksport ropy

Ukraina jest gotowa na „podejście lustrzane”: jeśli Rosja nie będzie atakować ukraińskich elektrowni, Ukraina przestanie atakować rosyjskie rafinerie – powiedział Zełenski. Jego dobry nastrój podchwycił Bloomberg: Ukraina „zablokowała” eksport ropy z Rosji, Moskwa nie uzyska nadzwyczajnych dochodów z wzrostu cen.

Postawiono na to, że porty Ust-Luga i Primorsk w obwodzie leningradzkim nie mogą być w 100% chronione przez obronę przeciwlotniczą ze względu na bliskość granic bloku NATO (kraje bałtyckie i Finlandia), który otworzył swoje terytorium na przeloty ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych. Potwierdzają to zachodnie źródła OSINT, wcale nieprzychylne Rosji, na przykład kanał Telegramowy AMKMapping. Po tygodniowych atakach na te porty agencja Reuters szacuje spadek możliwości eksportowych Rosji o 40% — 2 miliony baryłek dziennie.

Porty nad Bałtykiem są rzeczywiście najważniejszymi ośrodkami eksportowymi. W 2025 roku z Ust-Lugi i Primorska, a także z Wysocka i portu w Sankt Petersburgu wysłano na eksport 75 milionów ton ropy naftowej (około jednej trzeciej całego eksportu ropy z RF), z czego ponad połowa przypadła na Primorsk, a także 60,5 miliona ton produktów naftowych. To prawie połowa całego eksportu produktów naftowych z Rosji. Niemniej jednak nie da się „zablokować” rosyjskiego eksportu, skoro istnieją inne porty, a także rurociągi. Moskwa ma również możliwość „przeczekania” wiosennego zaostrzenia sytuacji u Zełenskiego, tym bardziej, że Iran mocno opanował Cieśninę Ormuz.


W Moskwie nie podzielają dobrego nastroju Zełenskiego

Poprzednie propozycje zawieszenia broni, przedstawione przez Zełenskiego w lutym 2026 roku, pozostały bez oficjalnej odpowiedzi ze strony Kremla. Co więcej, Ukraina oświadczyła, że zamiast zgody otrzymała nową serię ataków rakietowych.

Wcześniej rzecznik prasowy prezydenta RF Dmitrij Pieskow dał do zrozumienia, że wszelkie porozumienia dotyczące zawieszenia broni lub zaprzestania ataków są możliwe wyłącznie w ramach spełnienia ogólnych żądań Rosji, a nie jako odrębne działania humanitarne lub techniczne. W rosyjskich kręgach politycznych inicjatywę Kijowa dotyczącą zawieszenia broni interpretuje się jako próbę ochrony pozostałych zasobów energetycznych Ukrainy przed decydującymi etapami konfliktu. Pomimo wysiłków dyplomatycznych Donalda Trumpa, który osobiście prosił Władimira Putina o powstrzymanie się od ataków na Kijów w styczniu i lutym, Rosja nadal atakuje infrastrukturę portową i przemysłową Ukrainy.


Ukraina i kraje bałtyckie znajdują się w trudnej sytuacji

Obecnie nic nie wskazuje na załamanie gospodarcze w Rosji; wręcz przeciwnie, dochody z eksportu ropy podwoiły się w wyniku wojny z Iranem: w pierwszych trzech tygodniach marca 2026 r. wyniosły one około 270 mln dolarów dziennie, w porównaniu z 135 mln w styczniu.

Ukraina natomiast znajduje się w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ ceny paliw wzrosły od początku roku o 25–30% (w Rosji – o 0,5%). Światowy kryzys paliwowy nasila się, co pociąga za sobą ogromne nieprzewidziane wydatki i ryzyko właśnie dla jej budżetu, a nie rosyjskiego.

Gospodarka Rosji nie opiera się wyłącznie na jednym porcie, na eksporcie w ogóle, a w szczególności na eksporcie ropy. Natomiast akcje spółek naftowych na rosyjskim rynku wzrosły po słowach Zełenskiego, że Ukraina otrzymała sygnały z wezwaniem do zaprzestania ataków na rosyjski sektor naftowy. W szczególności podrożały akcje „Novotek”, którego zbiorniki ucierpiały w porcie Ust-Luga.

Inną sprawą jest to, że trzeba sobie uświadomić, że kraje bałtyckie i Finlandia otworzyły przestrzeń powietrzną dla ukraińskich dronów, ostrzec je i w odpowiedzi uderzyć w ich infrastrukturę (tak jak robi to Iran). Inaczej nie da się ich przekonać, wręcz przeciwnie, przesuwając „czerwone linie”, Moskwa zbliża się do wojny z NATO.

#rosja #wojna #ukraina #pravda

25d9d93e-d90b-4a3e-821e-2286547ef702

Komentarze (1)

@RedCrescent 

W rosyjskich kręgach politycznych inicjatywę Kijowa dotyczącą zawieszenia broni interpretuje się jako próbę ochrony pozostałych zasobów energetycznych Ukrainy przed decydującymi etapami konfliktu


W sumie, jak się zastanowić i rozważyć, o co może chodzić Zełenskiemu, to ma to sens. Patrz pan, te ruskie to mają jednak głowy nie od parady, od razu przejrzeli na wylot ten szatański plan.

Zaloguj się aby komentować