Dyskusja użytkownika George_Stark
no, w ogóle człowiek był młodszy kiedyś – tak mi się dzisiaj usłyszało wers z utworu Łony i mi się za jego sprawą za moją młodością zatęskniło. A później, za sprawą piosenek pana Kazika Staszewskiego (przede wszystkim tej , ale i tej też), przypomniało mi się jak to było kiedyś, kiedy byłem młody. I tęsknić chyba przestałem:
***
Polska
(Kiedyś to było)
Ponoć najbrzydszy był w Kutnie dworzec.
W Sopocie wstawały poranne zorze,
gdzie komuś chodnik zdarzyło się zbrukać –
dotarł do celu, czy wcześniej upadł?
Ktoś komuś w ryja znowu przyłożył –
bezmózgi w mundurach, na świąd rąk chorzy,
bo działać trzeba było zaradnie –
nie dać się złapać, kiedy coś kradłeś.
Jak plaża sopocka Polska ponura,
szara jak szczyty z granitu w górach –
od listopada nie różnił się kwiecień.
Gdy za młodością sentyment mnie niesie,
wracam w te czasy w piosenek dźwiękach.
I może niech to zostanie w piosenkach?
***
#nasonety
#zafirewallem