No ta płyta asusa faktycznie ciulowy prądzik daje, bo 2% w 3h się telefonu naładowało xD
Na mojej poprzedniej platformie bym już miał naładowany telefon.
#hmmmmmmmmmmmm #komputery
No ta płyta asusa faktycznie ciulowy prądzik daje, bo 2% w 3h się telefonu naładowało xD
Na mojej poprzedniej platformie bym już miał naładowany telefon.
#hmmmmmmmmmmmm #komputery
@5tgbnhy6 tak samo mu się mogła płyta spalić od podpinania pendrive, albo podczas przeglądania neta,, albo przy uruchamianiu sprzętu. Oczywiście, jak ktoś chce to może używać w ograniczony sposób sprzęt za który zapłacił. Niektórzy z domu nie wychodza bo może się coś stać i to ich sprawa, ale mnie to osobiście zadziwia
Btw, ja mam ubezpieczenie sprzętów od takich zdarzeń w ubezpieczeniu mieszkania i nie muszę się martwić
@szymek ja juz swoje w sprzecie widzialem, a ten przypadek ma tak banalne rozwiazanie o pomijalnym koszcie, ze wiekszym zachodem byloby wymontowanie ewentualnej spalonej plyty glownej, nie mowiac o zakupie nowej czy szarpaniu sie z ubezpieczycielem
pendrajwa musisz podlaczyc do komputera, neta nie przejrzysz na ladowarce, a tutaj masz dokladnie taka sama funkcjonalnosc w dedykowanym sprzecie co w komputerze: telefon sie laduje
@5tgbnhy6 jasne, można się z tym zgodzić, ale nie popadajmy w skrajności, czasem tak jest szybciej i wygodniej, a czasem jest taka pilna potrzeba. Zresztą podejrzewam, że tego typu zdarzenia są marginalne, bo sporo znajomych osób choćby w pracy korzysta z takiego ładowania a nie znam nikogo, kto doświadczyły problemu, nawet z opowieści że "znajomy znajomego".
Zaloguj się aby komentować