Dyskusja użytkownika Peter_Mountain
No siemanko! Dawno nie wrzucałem tutaj dla Was pizzki, więc jedziemy z tematem
Zacznę może od tego, że przeprowadzka dała w kość i nie było czasu na zabawy, sprawdzanie, eksperymentowanie. Dlatego pierwsza partia ciasta to była mała porażka - nowa lodówka dosłownie uśpiła drożdże i musiałem wyciągać ciasto na kilka godzin przed robieniem pizzki, żeby cokolwiek z tego było. Szkoda Was zamęczać takimi fotkami
Z drugiej już coś wyszło, pizzki całkiem całkiem, ale nadal nie umiem opanować fermentacji - jeszcze kilka razy, zanim osiągnę odpowiednią ilość drożdży do czasu leżakowania ciasta.
A na zimę w końcu by się przydała jakaś zmiana piecyka, bo aktualne Ferrari już mi się wydaje zbyt amatorskie...
Dzisiaj pizzka ze spianatta piccante i pikantnymi papryczkami nadziewanymi serkiem śmietankowym
#gotowanie #jedzenie #pizza
