No i pierwszy dzień w kołchozie za mną ale nie obyło się bez wpadek jak na przegrywa, nieudacznika przystało. Było BHP, wydanie ciuchów, podpisanie umowy i wstępne szkolenie które w sumie ma trwać do końca tygodnia. Jest kilka kobiet starszych i oczywiście oskarków, dynamiczniaków więc jutro jak chłop nie będzie umiał użyć wkrętarki, wymienić np. wiertła to biedzie beka z chłopa.
Przyjeżdżam, idę do zakładu, wyskakuje cieć i z ryjem że tam nie parkujemy samochodów (choć jak byłem wcześniej to jełop się nie czepiał zaparkowałem w tym samych miejscu gdzie inni, pewnie dla gości z biura to miejsce xD) i dawaj 5 min zostało szukaj miejsca aby gruza zaparkować i w biegu na ostatnią chwilę przyszedłem.
Drugie to pomyliłem się przez to wszystko i wysłałem sms do babeczki z hr'u , zamiast do innej osoby, potem odpisuje mi o co panu chodzi a ja w myśli o kur i odpisałem że się pomyliłem, przeprosiłem.
Ogólnie to źle się czuje, mam tego wszystkiego dosyć zachciało mi się kur zmian.
#przegryw
Kind_xD

@Neetowiec Jak mnie oskarki śmiechem nie zabiją bo oni już przy takim czymś robili plus dodatkowo na koniec ma być egzamin.

Anhed

@Kind_xD nic takiego nie odjebałeś, na samym początku wielu rzeczy się nie wie czy robi pomyłki, nikt nie będzie przywiązywał do tego wagi. To byłby problem gdybyś tak ciągle robił po miesiącu-dwóch xD

ewa-szy

@Kind_xD "mam tego wszystkiego dosyć zachciało mi się kur zmian"


No dobra, rozpatrzmy absolutnie najgorszy ze scenariuszy - oblałeś egzamin albo obrażony ciec wywali cię z pracy

No, i?

No i będziesz dokładnie tam, gdzie byłeś zanim się za tą robotę wziąłeś. Czyli nic gorzej, nic lepiej. No to czym się przejmujesz? Może się jedynie polepszyć, ale to pod jednym warunkiem - nie zastanawiaj się, co myśli sobie jakaś stara baba czy inny dynamiczniak, oni mają cię gdzieś, ty miej ich dokładnie w tym samym miejscu. A każdy błąd to okazja do dowiedzenia się czegoś nowego, jak się montuje wiertło albo gdzie zaparkować.

Drugi raz tego błędu nie zrobisz, profit. Błędy są w porządku, jak długo się na nich uczyć a nie nad nimi płakać.

Neetowiec

@Kind_xD Egzamin? Pierwszy raz się z takim czymś spotykam. Jakieś uprawnienia robisz czy chcesz powiedzieć że kołchoz po egzaminie przedłuży umowę czy nie?

Neetowiec

@ewa-szy Cieć mu może najwyżej mu na chuja naskoczyć a nie zwolnić xD

Kind_xD

@Neetowiec Umowę już mam, ogólnie mają taki "pakiet szkoleń" dla nowych pracowników i uj teraz wie czy to na zasadzie "co on potrafi na dany moment"

@ewa-szy I wychodzisz z myślą że jesteś gównem co nawet wiercić nie potrafi plus po powrocie do domu rodzice zjadą jak psa za to że nie umiesz a inni potrafią.

ewa-szy

@Neetowiec załóż okulary, przyjrzyj się emotce na końcu zdania o cieciu, pomyśl w jakim celu ją tam umieściłam

<br />

@Kind_xD oooho. No to widać, gdzie leży problem.


Zakładam, że masz 19+, skoro praca. Zerwij pępowinę i nie słuchaj tego pieprzenia i porównywania do innych. Starym wciskaj kit, że idzie jak po maśle, tego najwyraźniej oczekują. Dorosnąć musisz na własną rękę, bez wsparcia.

Neetowiec

@ewa-szy Nie mam emotek na hejto, jak pewna liczba osób na tym serwisie. Kolejna rzecz która tutaj ssie.

MiszczGry

@Kind_xD Nie przejmuj się takimi pierdołami. Wierz mi na fabryce jest tylu zjebów, że nikt czegoś takiego nie będzie pamiętał, a takie małe wpadki zdarzają się każdego dnia. Wyjebane jaja i zbieraj kwit

ewa-szy

@Neetowiec pfff, nie wiedziałam - zwykle i tak używam klawiatury, one się same zmieniają w emotikony, za którymi generalnie nie przepadam. Ale warto wiedzieć, że lepiej skorzystać z min (ง ͠° ͟ل͜ ͡°) te mam nadzieję, widzisz?

Neetowiec

@ewa-szy tak lennego widze ale tych żółtych które są od hejto już nie

MiszczGry

@Kind_xD No i nie przejmuj się szkoleniami, jakiś debil na produkcji może sobie żarty stroić, ale generalnie żadnego szkoleniowca nie zaskoczysz niczym nawet jak wiertarki do łapy nie umiesz złapać. Na każdej zmianie będziesz miał przynajmniej kilku absolutnych tumanów, z którymi brygadziści muszą się męczyć latami XD Z resztą inni pracownicy to też ludzie i rozumieją, że pierwsza praca to stresik i niepewność.

Debil13

@Kind_xD Kilka razy się ośmieszysz i się przyzwyczajasz. Można żyć, będąc społecznym śmieć, ale jakie jest to życie...

Zaloguj się aby komentować