No i na co mi tyle pomidorów
Nawet oddać nie ma komu, bo wszyscy mają.
Oczywiście nie przeszkodzi mi to w przyszłym roku znów nasadzić jak nienormalna.
#pomidory

No i na co mi tyle pomidorów
Nawet oddać nie ma komu, bo wszyscy mają.
Oczywiście nie przeszkodzi mi to w przyszłym roku znów nasadzić jak nienormalna.
#pomidory

@GazelkaFarelka Nie mów tak. Tyś jeszcze nie widziałaś obrażonego pomidora.
Kanapka z pomidorem trzy razy dziennie, sałatka z pomidorem dwa razy dziennie, a reszta do gara i zrobić przecier albo pastę.
I nie waż się zasądzić mniej pomidorów w przyszłym roku.
@def Nie wątpię ale nie chce mi się. Zwłaszcza że te przeciery są w słoikach, bez dodatków konserwantów, jedynie pasteryzowane. Więc są praktycznie tak samo zdrowe, jak zrobione własne. Jak mam tracić czas to wolę na coś zauważalnie lepszego niż w sklepie. Na przykład myślę o własnych wędlinach.
A weź... Moja kobita sadzi tych pomidorów sporo, bo dziecioki uwielbiają przecier do tego stopnia, że idzie im sprzedać każdą zupę jak dolejesz przecieru. Właśnie przyniosłem z warzywniaka kolejne 50-60 kilo pomidorów. I tak co 2 dni. Moja praktycznie z kuchni nie wychodzi bo gotuje ten przecier...
@wiatrodewsi Ja nie zamierzam dać się w to wkręcić. O nie. Mam w życiu jeszcze inne rzeczy do roboty
W ramach testu kilka uszyłem na słońcu. Trafiły do małego słoika z oliwą, czosnkiem i oregano. Za trzy tygodnie będą gotowe do jedzenia.
Zaloguj się aby komentować