knoor
Osobistość
No i minus jeden harlejek w garażu.
Ten był trochę jak wakacyjny romans - niby czułem, że nie jesteśmy dla siebie stworzeni, jednak te kilka tygodni razem dało trochę fajnych wspomnień - puszczanie country na cały regulator z głośników przy jeździe wiejskimi drogami, jeżdzenie po bułki do Lidla i kitranie zakupów w kufrach, odmachiwanie dzieciakom na światłach.
Nic to, teraz znalazł nowego właściela, trzeba będzie ganiać którymś innym.
#motocykle #harlejekzusa
