No dobra, poza #randomowapiosenka miałem prowadzić #muzykujzarmando ale stwierdziłem, że nie chce mi się.

Zrobię to inaczej, od nowa, z całkiem świeżym ocenianiem i świeżym podejściem do płyt.

Zatem rozpoczynam tag #wszystkiealbumyarmando i mam nadzieję, że tym razem się uda wszystko tutaj wrzucić.

Nie wymagam tym razem od siebie wiele, ale docelowo chcę słuchać 3 albumy dziennie:

  • Album, który posiadam na CD

  • Album, który być może nabędę

  • Album, którego raczej nie będę kupować

Dodatkowo w niektóre dni będę mieszał - np. 3x album, którego nie będę kupować, ale to tylko dlatego, by moja żona nie musiała słuchać 3 albumów Modern Talking pod rząd ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Do przesłuchania tysiąca albumów - to moje trzecie podejście.

Pierwsze - udane, 1002 albumy w 365 dni. Było ciężko, ale się udało. Niestety, spora część była słuchana w pracy (przez co nie mogłem się na nich skupić), część pod wpływem alkoholu (wiadomo, niektóre piosenki stają się fajniejsze), a na niektórych się w ogóle nie skupiałem.

Drugie podejście - totalnie nieudane, przesłuchane ok. 70 albumów i temat porzuciłem. Głównie ze względu na to, że trochę w życiu mi się pozmieniało.

Czas na podejście nr 3. Nic od siebie nie wymagam, na spokojnie. Jeśli nie przesłucham 3 albumów w jakiś dzień - trudno, nie będę nadganiał. Czas? Nieograniczony.


Kwestia ocen - sporna. Już po przesłuchaniu 3 pierwszych albumów zauważyłem duży spadek procentowy u dwóch z nich.


Co do opisów albumów - nie będę się rozpisywać jeśli nie będę miał nic sensownego do dodania. Czasem dorzucę od siebie trzy grosze, czasem nie.


Tak więc, zacznę od...


https://www.youtube.com/watch?v=JJdHLIU_xBE


Album nr 1: Big Cyc - Z gitarą wśród zwierząt

Ocena ogólna: 65,38% (3*)

3 ulubione utwory: Shazza Moja Miłość, Makumba, Tu nie będzie rewolucji


Podobno Shazza nie była zachwycona piosenką Big Cyca. Ciekawe dlaczego ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Mamy na tym albumu zarówno typowy dla Big Cyca humor (wspomniana wcześniej Shazza Moja Miłość), ska-popową (bo jak to inaczej) Makumbę, potworki pokroju "Na zadupiu", śmieszkowe "Będę śpiewał tylko ja" czy krindżowe "Kręcimy pornola", a także bardzo mocne "Wspaniałe miasto Amsterdam". Dla każdego coś miłego, ale czuć coraz bardziej odchodzenie od pierwotnego klimatu zespołu. Na szczęście to jeszcze nie "Facet to świnia".


Album zasługuje na mocne 3 gwiazdki - czyli w mojej skali "Może być".


#muzyka

Tag do czarnolistowania: #wszystkiealbumyarmando

Komentarze (9)

bojowonastawionaowca

@ArmandoNumber5 o damn xD ładne wyzwanie

ArmandoNumber5

@bojowonastawionaowca może do 2030 się uda dosłuchać 2000 albumów.

bojowonastawionaowca

@ArmandoNumber5 tego Ci życzę

ArmandoNumber5

@bojowonastawionaowca najważniejsze by nie stracić zapału jak mam w zwyczaju

bojowonastawionaowca

@ArmandoNumber5 do roboty albo ban xD

ArmandoNumber5

@bojowonastawionaowca you have no power here..

A nie... Czekaj xD

bojowonastawionaowca

@ArmandoNumber5 tutaj akurat mam

dradrian_zwierachs

Wtedy był jeszcze Big Cyc z wielkim jajem i cycem. A później... No. Tak bywa.

ArmandoNumber5

@dradrian_zwierachs otóż to

Zaloguj się aby komentować