No dobra. Dosyć tego leniuchowania i trzeba coś wrzucić z #apartament35mkw
Ogólnie miałem nadzieję, że uda mi się nadrobić zaległe wrzutki w tym temacie. No ale jak już coś jest odłożone na później potem dochodzi do tego jeszcze następna rzecz i robi się jeszcze większy natłok wszystkiego, obowiązków i innych problemów to nie jestem w stanie tego ogarnąć więc stwierdziłem, że najlepszym rozwiązaniem będzie na bieżąco wrzucanie co tam ciekawego się dzieje. A w tak zwanym międzyczasie postaramy się to jakoś nadrobić.
To tyle słowami wstępu.
I na czym to teraz my tu stoimy? Tak podłoga, podłoga na antresoli. Legary już są. To teraz przyszedł czas na właściwą podłogę.
A podłoga będzie nie byle jaka bo luksusowa, drewniana z polskiej sosny z polskiego tartaku. Grubość 28 mm. Elegancki pióro-wpust.
Po przywiezieniu musiały nabrać mocy urzędowej i zaaklimatyzować się w nowych warunkach.
Po około tygodniu. Dobrze byłoby czymś je zabezpieczyć, zwłaszcza od spodu gdzie podłoga będzie widoczna między legerami. Tam wpadła lakierobejca z sadolina w kolorze skandynawska biel. I tak dwa razy przyciągnięte.
Jak już wszystko wyschło, to kręcimy. To też właśnie był potrzebny ten dobijak, który był wcześniej robiony.
Wkręty 4,5*70 kręcę od boku w pióro. W taki sposób aby nie było widać od góry i dziur w deskach. Wcześniej muszę zafazować wiertłem ponieważ strasznie wyszczerbiają mi fazowane powierzchnie.
Aaaa jeszcze jedno.
Taki protip przy układaniu podłogi z desek drewnianych na legarach.
Jak w trakcie pracy chodzicie po podłodze. I słyszycie ewidentnie że jedna deska skrzypi ale to cała skrzypi. To prawdopodobnie czegoś jej tam brakuje. W moim przypadku były to wkręty.
Dobijamy oczywiście przez deskę aby nie zniszczyć piór w deskach. I też jedna taka uwaga warto zwrócić uwagę jeśli macie teoretycznie symetrycznie frezowane pióra i wpusty z bloku deski to tam jest taka na pół milimetra różnica gdzie jest góra A gdzie jest dół deski. To nie wolno tego pomylić.
Mi oczywiście pomyliło się przy dwóch deskach ponieważ chciałem ładniejszą stroną do góry. To powstała na całej długości łączenia może nie za szeroka ale widoczna szczelna.
Została jeszcze do położenia połowa podłogi a niestety z tym fazowaniem idzie dużo dłużej.
I tak to jakoś leci dzień za dniem tydzień za tygodniem zaraz znowu Wielkanoc, Wszystkich Świętych i Nowy Rok.
#budujzhejto
#budownictwo
#budowa
#dom
#budowadomu
#drewno
#architekturadrewniana




