Polski produkt zablokowano na rynku ale w jaki sposób? Zabroniono badań bezpieczeństwa ale zanim zakaz wszedł w życie firma uzyskała homologację a dzięki zakazowi uzyskała monopol, następnie zabroniono sprzedaży produktu pomimo homologacji ale żeby było śmieszniej urzędnicy na pytanie o homologacje odpowiadają że produkt jest niebezpieczny.
Goście co chwilę proszą o jakieś dowody że produkt jest niebezpieczny
Europa równych szans gdy chodzi o grube pieniądze, no nic dzieci muszą zdychać.
Było ale bardzo ładnie opisuje jak wykańcza się konkurencję, bo tak i h$$. Tak jak z Fakro, tirami, marchewkami itd nasi mają zarobić i tyle, prawo musi być po naszej stronie.
To urządzenie jest tak zjebane, że nie wiem od czego zacząć.
Najbliższe co mi przychodzi do głowy to aborcja po 9. miesiącu ciąży bo nie widzę możliwości żeby to spełniło swoje zadanie jak wystrzelą napinacze pirotechniczne w pasach.
Jeżeli wielkie pieniądze nie umieją dowieść tego że urządzenie jest niebezpiecznie a ty sobie nie radzisz to znaczy że nie z urządzeniem a z tobą jest coś nie tak.
nie widzę możliwości żeby to spełniło swoje zadanie jak wystrzelą napinacze pirotechniczne w pasach
Twierdzisz że doszło do przestępstwa przy wydaniu homologacji?
W zasadzie zaliczyłeś się do grupy osób które klikaniu twierdza że komputer ich oszukuje albo tych co ofaire gwałtu obwiniają o gwałt..... ooo szczucie złym gwałcicielem XD, faktycznie śmieszne.
@Anty_Anty już nawet nie wspominam, ze chyba każda instrukcja obsługi auta ma wspomniane o tym, żeby nic z fabrycznymi pasami nie kombinować i nie modyfikować.
@Anty_Anty z tego co widzę to stara norma r44 według której zapewne to gówno było homologowane nawet nie spradzała bocznych zderzeń.
W związku z czym tak, uważam że to proponowane przez Ciebie gówno, mimo, że zgodne z R44 to jest absolutnie gówniane i niebezpieczne dla dziecka w bocznych zderzeniach
@Anty_Anty nikt tu nie twierdzi, że homologacja została wydana nielegalnie, to ty narzucasz taka narrację. Raczej każdy, kto ma trochę rozumu w głowie bałby się wsadzić w to swoje dziecko.
@kubex_to_ja Wszystko zależy od kontekstu, można siebie zwyzywać w formie żartów i nie ma spiny albo po to aby siebie obrażać na serio.
Homologujemy produkty po to aby zapewnić bezpieczeństwo, jeżeli podważa homologacje to na jakiejś podstawie a podważa poprzez pisanie o aborcji po 9 miesiącu.
Jeżeli produkt jest tak zły to czemu przechodził testy? Teraz nie jest dopuszczony do homologowania, gdyby był tak zły to nie przeszedłby homologacji i nie było by tematu, proste? Proste.
Na chama zrozumiałbym niechęć gdyby podatnicy płacili za testowanie prywatnych produktów ale ktoś inwestuje własne pieniądze a mamy sytuacje typu, od ciebie nie bierzemy pieniędzy i nie masz prawa do testów, nie bo chuj.
Z tym, że urządzenie ma homologację w innych krajach to też trochę nieprawda. Tutaj np jest stanowisko Holandii z 2020 roku, więc dosyć stare. TL;DR: Certyfikat z PIMOTu był wystawiony błędnie.
TL;DR: Producent twierdzi, że jego produkt spełnia wymagania homologacyjne z 2016r, ponieważ nie minął 12 miesięczny okres karencji i nie weszły warunki dla roku 2017, na które powołują się eksperci z NL.
No i spoko ma rację.
Ale czy to oznacza, że produkt jest zgodny z aktualnymi warunkami? Bo dla mnie to trochę brzmi jak wykorzystywanie luki.
Dalej patrząc, bo mnie najbardziej interesują wyniki testów.:
Variant 1 has been tested with a dummy that weighs 22 kg. The test pictures on page 12 show a different dummy from the P6 as described in annex 8 of UN Regulation no. 44. The joints on the hands, the back of the head and joint of its feet suggest that an older version of a six-year-old Hybrid III dummy has been used. The six-year-old Hybrid III dummy is completely different from the P6 and will give different test results. Furthermore it does not use abdomen clay so we wonder how the assessment can be done as mentioned in the report on page 7 since it cannot be assessed on damage.
Na co odpowiedział producent:
In accordance with paragraph 1.2 of Annex 8 to UN Regulation 44, the use of equivalent dummy is permitted.
A paragraf 1.2 Annex 8:
The manikins consist of a metal and polyester skeleton with cast polyurethane body components.
No, tak trochę wybrali sobie mocno ogólny punkt
Nie wiem ja mam wrażenie, że trochę producent naciąga. Zresztą sam bym w życiu w to dziecka nie zapiął, bo generalnie fotelik służy trochę czemuś innemu:
Jeżeli pozostałe kraje po prostu przeklepały decyzję pimout bez własnych analiz (a niestety ciężko mi to zweryfikować, chociaż spodziewałem się, że amerykanie coś udostępnią), no to nie dziwne, że ma i homologację w innych krajach.
@Syster Mnie poruszyło w materiale przedstawienie komunikacji pomiędzy zainteresowanymi stronami, gdzie szukają na siłę tego że produkt jest niebezpieczny oraz to że zabroniono testowania produktu w nowej normie.
Załóżmy że producent naciąga, to chyba w interesie ludzi jest aby przetestować produkt z nową normą i wyjebać go do kosza jeżeli jest niebezpieczny bo tu chodzi nie tylko o biznes ale przede wszystkim o ludzkie życie i aby te życie jak najlepiej zabezpieczyć.
Im dłużej to googluje tym jest coraz śmieszniej. Skopiuję z innego swojego komentarza.
"Guide strap" means a strap or device which constrains the shoulder strap of the adult seat belt in a position to suit the child and where the effective position at which the shoulder strap changes direction can be adjusted by means of a device which can be moved up and down the strap to locate the wearer's shoulder, and then locked into that position. This guide strap is not meant to carry a significant part of the dynamic load. A guide strap is considered as a part of a child restraint system and cannot be separately approved as a child restraint system under this Regulation."
Żeby było jeszcze śmieszniej, to Rosja (xD) wycofała SKB, uznając, że nie spełnia on wymogów
Widać rosja też bardzo chce udupić w UE naszą polską firmę :D
Ten dokument jest imo mega, bo tłumaczy dokładnie dlaczego oni uważają, że ten produkt jest niebezpieczny (punkt 8 i 9). Nie będę przeklepywać całości, jak ktoś zainteresowany to polecam zajrzeć.
[...]The expert from Poland argued that the proposal from EC was restrictive and requested a facts-based discussion on this proposal or a simple rejection in full. He introduced a presentation GRSP-66-19, showing that one of the devices in ECE/TRANS/WP.29/GRSP/2019/28 was fully compliant with UN Regulation No. 44 and safer compared to other type approved CRS. The expert from Spain introduced GRSP-66-30 which provided counter evidence that belt-guide devices would not comply to a number of relevant requirements of UN Regulation No. 44. The expert from Japan introduced a presentation (GRSP-66-38) showing the sled test conducted on Q dummies to check safety-belt penetration according to UN Regulation No 129 requirements. He concluded that the abdominal pressure on the belt-guide device was found to be rather high compared to CRS type approval according to UN Regulation No. 129, but that it satisfied the requirements of the UN Regulation.
28. Finally, the majority of GRSP experts, with the exception of the expert from Poland, adopted ECE/TRANS/WP.29/GRSP/2019/28, not amended
Wszyscy są naszymi wrogami, I Holendrzy, i Hiszpanie, i Rosjanie i Japończycy...no coz, może jednak coś jest nie tak?
@Syster Ty przynajmniej podchodzisz merytorycznie, nie chodzi o to że z PL (i tak by pewnie ich wykupili) ale o podjecie co może być badane a co nie, kwestia komunikacji też jest dziwna.
Może źle interpretuje ale z tego co podałeś wynika że poza wyższym ciśnieniem produkt spełnia wymogi regulacji i to chyba o tym.
@Anty_Anty to prawda spełnia dla poprzedniej normy. A z tym ciśnieniem to nie jest tak, że to tam jakiś mało ważny parametr.
(Z tego co ja rozumiem) To jest chyba jeden z najważniejszych, bo on określa obrażenia wewnętrzne u dziecka po wypadku.
Komunikacja dziwna to prawda ale im dłużej się wczytuje tym bardziej jestem przekonany, że eksperci z innych krajów się kapneli, że u nas producent chce wykorzystać lukę aby wprowadzić to coś na rynek.
I postanowili to załatać szybko i dziwacznie. Ciężko mi znaleźć jakąś pozytywną analizę, co by akceptowała SKB.
No ale to jest tylko moje zdanie po tym co poczytałem ekspertem nie jestem.
Gdyby faktycznie prosty kawałek paska miałby zastąpić fotelik to jak dla mnie już dawno by ktoś to wymyślił.