Niestety kolejna przykra informacja popołudniu. Aktor Krzysztof Kowalewski nie żyję. Dożył 83 lat.


Niezwykle jest mi z tego powodu smutno. Uwielbiam "Potop", jednak zawsze byłem większym fanem tego Zagłoby z "Ogniem i mieczem". Również miło wspominam jego wystąpienie w "Misiu" czy innych pojedynczych komediach z okresu PRL-u, których nie widziałem w całości, ale ich fragmenty w TV zawsze gdzieś się przewijały. Wsm to nawet pamiętam reklamę majonezu, w której grał i z której robiono memy.


Niech spoczywa w pokoju!

b9c88e25-8690-4f0b-88d2-7ba8cd8a97a1

Komentarze (6)

@Popkulturnik_Kulturnik swietny byl szczegolnie w swoich mini skeczach wspominam go niezwykle cieplo. Teksty typu Baton Ty c⁎⁎ju czy przejezyczenie ze zmarnowalas mi 25 lat zycia zamiast powiedziec czy mogla bys podac mi sol

@KonfedeRazem Miałem podobnie i np. Doktora Basena nie trafiłem, czy jego żony. Szczerze mówię, że czekałem na Ordynatora, czasami na Kidlera, który mimo bycia wkurzającym miał trochę fajnych akcji.

Zaloguj się aby komentować