Komentarze (11)

To mi się przypomina sytuacja mojej obecnej żony z 2014 roku. Załatwiła kolano i chcieliśmy zrobić tomograf. Dzwonimy do szpitala praskiego pytamy. Mówi nooo za 2 lata.

Pytam a jakbyśmy chcieli prywatnie?

A to nawet dziś zapraszamy dostałem odpowiedź.

Zgadnijcie co wybraliśmy

@agent_carramba cała ta synekura opieki zdrowotnej i prywatnej u nas to zwykle usankcjonowanie lapowanictwa dla lekarzy. Wcześniej dawałeś w łapę żeby coś mieć szybciej zrobione a dziś po prostu idziesz prywatnie.

@Lubiepatrzec z tymi paragonami to różnie jest. W prywatnej klinice są paragony ale jak lekarz prowadzi mały gabinet sam dla siebie to paragonu możesz nie doczekać.

Zaloguj się aby komentować