Nie zdziwie się jak kontrofensywa pójdzie na Nadniestrze, no bo tak: najbardziej logicznym atakiem jest Zaporoże, aby odciąć ich pseudo republiki od Krymu, a Ruscy o tym wiedzą i siedzą okopani, to będzie jak próba wwiercenia się w beton zbrojony, niby da się, ale jakim kosztem? Drugą opcją jest atak przez Bielgorod i destabilizacja regionu aby Ruscy musieli ściągnąć rezerwy z frontu. Tutaj problemem jest fakt użycia Zachodniego sprzętu na terytorium Rosji.
No i mamy jeszcze Nadniestrze, teoretycznie bez sensu, ale nie do końca. Tam nie ma dużego garnizonu, ale jest trochę sprzętu który można zdobyć, nie to jest jednak najważniejsze, najważniejszy jest fakt, że byłoby to tragiczne upokorzenie Rosji, bo jak to tak, jakaś tam Ukraina wjeżdża na ich teren, zajmuje go po czym oddaje go jakiejś Mołdawii, co sprawia, że ta w przyszłości może skonfederować się z Rumunią xd. Żona Girkina by nie nadążała z gotowaniem kaszy ze słoniną na uspokojenie xd, a Prigożyn chyba by poprowadził Wagnera na Moskwę aby przejąć władze, co skończyłoby się pewnie wojną domową.
Oczywiście to moje takie dywagacje oparte na wiedzy wyciągniętej z gier, chłopskim rozumie i badaniach IDzD. #ukraina #wojna #rosja