Komentarze (8)

@jarezz Nieważne - nawet jeśli rakiety z głowicami atomowymi to na dnie morza nie są problemem. Nawet odsłonięty reaktor nie jest wielkim zagrożeniem, bo woda bardzo skutecznie ogranicza promieniowanie, a morza są tak wielkie, że wzrost promieniowania przy wyciekach radioaktywnych jest trudny do zauważenia.

Awaria dotyczy układu paliwowego, z którego paliwo wycieka do ładowni dennej, tworząc mieszankę wybuchową z powietrzem. Okręt, należący do Floty Czarnomorskiej, wynurzył się w rejonie Cieśniny Gibraltarskiej, awaria bowiem uniemożliwia dalsze operacje podwodne. Załoga nie dysponuje zapasowymi częściami ani specjalistami do naprawy usterki.

Czyli jak rozumiem, okręt jest gdzieś w dokach i w środku zalewa go ropą. Skąd pomysł aby zrzucić to do morza ? Wstawić pompę i wypompować co zleci ze zbiornika do cystern. Jak już będzie puste, to wtedy oddać im do załatania.

Zaloguj się aby komentować