Nie wiem jak ludzie wyobrażają sobie proces terapii, ale z zewnątrz wygląda jak nudna pogadanka, a pod kopułą (po dobrej sesji) neurony robią brrr
Jeszcze @knoor wziął zarzucił dobrym hasłem na temat stresu w pracy, to już w ogóle odpalił się zalew myślowy.
Myśl i wspomnienia, które pojawiły się dziś datuję na anno domini 2002 albo 2003. 4 klasa podstawówki, tu smaczek - szkoła i klasa integracyjna. Na pokładzie klasy nauczyciel "wspomagający".
Przyszedłem do szkoły dowiedziawszy się rano, że nie ma już z nami psa, z którym byłem mocno zżyty. Pierwsza bliska styczność ze śmiercią tak blisko.
Emocje dotarły do mnie dopiero pod klasą, tuż przed otwarciem drzwi. Osunąłem się na podłogę, zakryłem twarz plecakiem. Nie płakałem, ryczałem.
Jedyną osobą, która cokolwiek zrobiła, była koleżanka. Zapytała czy wszystko w porządku. Dałem radę powiedzieć jej w trzech słowach co się stało.
Od nauczyciela wspomagającego otrzymałem zaproszenie do sali na lekcję.
Moje emocje się nie liczą. Ważne jest wykonanie zadania.
I was blind, but now I see.
#refleksjemacgajstra #psychologia #refleksje #samorozwoj #emocje #zycie #doswiadczenia #psychoterapia #feels