nie rozumiem troche oburzenia wśród ludzi na to, że w sejmie są żydowskie symbole religijne.

Wisi też krzyż, mimo że zgodnie z Art. 10 ustawy z 17.05.1989 ( https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19890290155/O/D19890155.pdf ) jesteśmy państwem świeckim.


Ciekawie sie też robi w kontekście konfederacji gietrzwałdzkiej, gdzie już pierwsze słowa mianują Jezusa Chrystusa na króla Polski.


To jest zwykły whataboutism jak dla mnie

#sejmowyspam #polityka

Komentarze (6)

W kontekście zespołu brauna, to parę osób tutaj będzie można trochę doedukować, o co chodzi z katolicyzmem "przedsoborowym" i "posoborowym" oraz dlaczego nie ma większego zagrożenia niż katotaliban.

@redve Ja to ujmę w jeszcze prostszych słowach: albo wszyscy, albo nikt. Albo całkowicie pozbywamy się symboli religijnych, albo wszystkie religie mają równe prawo do reprezentacji w Sejmie. Od lat Sejm idzie drogą reprezentacji wszystkich. Mojemu sercu bliższa jest droga wywalenia wszystkich, ale należy uszanować stan faktyczny.

@jeikobu__ do tego zmierzam. Mnie krzyż nie razi, ale nie razi mnie też chanuka.

Dopóki ktoś wierzący nie odpala gaśnicy na korytarzu, i nie zakłóca porządku, to niech robią co chcą

@redve mnie krzyż razi bardziej, bo jest symbolem opresji. Żydowskie czy inne są egzotyczne jak hieroglify i zupełnie nieszkodliwe w Polsce.

@Yossarian istnieją chrześcijanie nieco bardziej ludzcy od czarnka i spółki. Uważam że ludzie którzy kłócą się o religię pokłóciliby się tak samo bez religii, więc krzyż jest dla mnie neutralny, tak samo jak żydowskie symbole

Zaloguj się aby komentować