Nie ma to jak szybki wypad do Pragi. Raz, że przepiękna starówka, dwa że taniej niż w Polsce, trzy że zawsze odkrywam coś nowego. Dobre żarcie, dobre piwo i wymyślne drinki, a do tego mnóstwo zwiedzania.
Tym razem jednak uznałem, że czas sobie dogodzić i zdecydowaliśmy się na hotel ze spa. Masaż zaliczony, sauna zaliczona, basen zaliczony. Teraz chwila odpoczynku przy najdziwniejszej szklance jaką w życiu widziałem. Smacznego!
#podroze






