Hejto.pl

Nie jestem z tego dumny, ale w latach 2012-2015 chodziłem na Marsz Niepodległości. Pamiętam jaki wtedy był pojazd po Rosji i wszystkim co z nią związane. W 2012 doszło do słynnej bitwy na moście Poniatowskiego w trakcie Euro 2012 między polskimi husarzami a ich odpowiednikami z Rosji. W 2013 ktoś podpalił budkę strażniczą pod ambasadą rosyjską. Niesamowite to wyzwoliło emocje i skandowanie przeciwko Rosji przybrało na sile na przynajmniej kolejne 30min. Z tych kilku lat uczestnictwa w marszu nie przypominam sobie ani jednego momentu, gdzie ktoś podnosiłby temat Wołynia, Bandery, czy Ukrainy. Mało tego, różne polskie naziolki chwaliły takie organizacje jak Azov. Wystarczyło, że ruscy dosypali trochę do propagandy i obecnie ten sam kwiat narodu, którego poglądy są kształtowane na fb i tiktoku, chodzi i bredzi o Wołyniu i UPA, czyli o tematach, o których jeszcze kilka lat temu nie miał pojęcia lub miał w to wywalone. Patriotyzm w Polsce, oczywiście ten polegający na darciu ryja, szukaniu sobie wroga, najlepiej takiego w którego łatwo walić i noszeniu majtów z symbolem Polski walczącej wyprodukowanych w Chinach, to rak na zdrowej tkance społeczeństwa.

#polityka

76c84a67-f53d-47da-9949-4a614fe82df6

Komentarze (5)

@lechaim niestety jest nas dużo ludzi głupich, którym się wydaje, że łykanie propagandy to otworzenie oczu i włączenie myślenia

Zaloguj się aby komentować