@drhab a kto da rade, starzy aktorzy zyli i w 1970 i w 1990. ja nawet tego nie widzialem tylko zwiastun i juz wiem ze to k⁎⁎wa jest jakas hana montana czy inne high school musical. wystarczy popatrzec na te mordy by wiedziec ze nic sie tam nie zgadza.
w 1970 to chociaz postacie byly bardziej dorosle (najmlodsza byla ta mala ruska cyganka) a tu graja jakies dzieci, jaki te dzieci moga miec przekaz, jeszcze by brakowalo by zaczely sie r⁎⁎⁎ac XD
nawet jak byl zwiazek w 1970 to byla tam ta duza wielka zyrafa i ten eryk, byli na swoj sposob dziecinni i dorosli... w 1990 tego wogle nie widze, ci aktorzy widza tych gnoi jak zwykle paly do szczania, wszystko to z mordy wyglada jak jakies platki sniegu ktore wogle nie mysla o zadaniach aktorski tylko o tym ze im sie w tym serialu granie po prostu nalezy
wogle to se soba nie klika, jakby tam byla sciana ktorej nie bylo w 1970 bo bylo w c⁎⁎j chemi miedzy wszystkimi aktorami tak jak przyjaciolach (ok, nie wiem czy w realnym zyciu sie lubili ale grali wrecz z palca ot tak i to widac ze chca to robic, w 1990 to jakas zbieranina dzieciakow ktore widza sie 1 raz w zyciu xD)
k⁎⁎wa to nawet kiedys czytalem opinie o bill cosby show o tym ze kazdy afroamerykanin byl o innym kolorze skory i innej czesci afryki i ci ludzie chcieli ze soba grac i czuli sie jak rodzina
tu tego wg mnie wogle nie ma, starzy odpierdalaja aktorstwo, te dzieci odpierdalaja jakas lewizne