NELTHARION DID NOTHING WRONG – NIE MA DOWODÓW, ŻE STRAŻNIK ZIEMI WIEDZIAŁ O STARYCH BOGACH!
hejto.plMówię tu ściśle o okresie, gdy Neltharion pełnił funkcję Strażnika Ziemi. Jego późniejsza transformacja w Deathwinga to nie nagłe wydarzenie, lecz powolna, wymuszona degradacja psychiczna. Został obarczony najważniejszą sferą wpływów – ziemią, która służyła jako więzienie dla Starych Bogów – i pozostawiony sam sobie.
Tytani, rzekomi "Wielcy Architekci Porządku", popełnili fundamentalny błąd w sztuce: efektywnie uczynili z Nelthariona pojedynczy filar nośny całego systemu.
Keepers byli wadliwymi automatami, które i tak po kolei upadały. W efekcie Neltharion stał się jedynym gwarantem bezpieczeństwa, de facto naczelnym klawiszem w więzieniu pełnym telepatycznych, wypaczających rzeczywistość pasożytów. Został zamknięty w celi razem z nimi. Wyobraź sobie siedzenie na krześle między celą Hitlera z jednej strony, a Stalina z drugiej kiedy oni przez tysiące lat pi⁎⁎⁎⁎lą kto jest wrogiem i jak sobie z nim poradzić.
Inne Aspekty nie mogły mu pomóc. Miały własne domeny i nie były w stanie pojąć jego problemów. Jak miałby im opisać słyszenie krwawiących płyt tektonicznych lub głosy niszczące jego umysł? Jak wytłumaczyć ślepemu od urodzenia co to jest kolor?
Ysera ugięła się pod wpływem szeptów zaledwie jednego - N'Zotha - w Emerald Dream, podczas gdy Neltharion musiał znosić skomasowany nacisk trzech i wąchać smród truchła czwartego. Tytani nie wyposażyli go w żadne bariery psychologiczne.
Dalej, Neltharion toczył wojnę, której nie dało się wygrać, na dwóch skrajnie różnych płaszczyznach:
Front Podziemny (Psychiczny): Cicha, agonalna walka z szeptami starającymi się rozedrzeć jego psychikę. Tego zadania nie mógł oddelegować nikomu. To była immanentna cecha jego domeny - ziemi - po tym jak Keepers przestali funkcjonować poprawnie.
Front Powierzchniowy (Fizyczny): Realny konflikt z Primalistami, którzy chcieli zniszczyć świat.
Widząc bierność Tytanów i niewystarczalność magii Porządku, Neltharion sięgnął po Shadowflame i stworzył Dracthyrów jako zautomatyzowaną pół-inteligentną broń typu "odpal i zapomnij", by odciążyć swój pękający umysł. Gdy podczas bitwy z Raszageth artefakt kontrolny uległ zniszczeniu, a Dracthyrowie zyskali wolną wolę (scenariusz przypominający bunt Skynetu, tylko gorzej - tam nie było realnej wojny), Neltharion postąpił jak zdesperowany, pragmatyczny generał. Uśpił ich, ponieważ w środku apokaliptycznej wojny nie miał czasu ani zasobów mentalnych na zarządzanie kryzysem zaufania i negocjacje z nieprzewidywalną armią. To, że zamroził ich w stazie zamiast wymordować, dowodzi, że wciąż posiadał resztki poczytalności – wcisnął "pauzę", a nie "usuń".
To pacjent psychiatryczny, a nie złoczyńca
Natura Void to infekcja psychologiczna, czego Tytani nie zrozumieli, traktując Starych Bogów jak fizycznych więźniów w fizycznych klatkach. Co zresztą też było widoczne jak na początku próbowali wyrwać ich z powierzchni Azeroth, jak Y'Shaarj.
Starzy Bogowie systematycznie, przez tysiąclecia, kreowali jego niepewność i izolowali go mentalnie od innych Aspektów.
W każdym normalnym systemie prawnym, jednostka poddana tak długiemu (tysiące lat!) przeciążeniu i manipulacji umysłu nie może ponosić pełnej odpowiedzialności za swoje czyny. Jego późniejsza dyktatorska arogancja i mania kontroli to zmutowany mechanizm obronny zdewastowanego umysłu. Kiedy filar nośny w końcu pęka pod wpływem żrącego środowiska, bo wcześniej nie wytrzymały powłoki antykorozyjne, wini się architekta za zły projekt, a nie beton za to, że ustąpił. Neltharion był tym betonem.
Przełamując "czwartą ścianę": Blizzard potraktował moją mordeczkę skandalicznie. Wielu innych wrogów otrzymało swoje naciągane historie odkupienia (Sylvanas), ostateczną rehabilitację (Illidan) czy chociaż pełne zadumy, godne pożegnanie ich duszy (Arthas, Malygos). Neltharion nie otrzymał niczego. Zginął jako bredząca, zmutowana fuzja macek i magmy w Maelstromie, pozbawiony należnego mu spokoju i sprawiedliwości za brzemię, które dźwigał dla ratowania Azeroth. Nawet zwykła kalka sceny Malygosa z Sindragosą, dla Nelthariona i Sinestry sprzed tysięcy lat - NI CZE GO!
Thank you for listening to my TEDtalk.
#warcraft #gry #worldofwarcraft #nelthariondidnothingwrong #justiceformyboyneltharion
