Nastał wieczór a wraz z nim czas na spokój, odpoczynek, relaks tudzież odprężenie. Dzisiejsza sobota chłopska znów była obfita w pracy. Chłopy był na fuszce, pojeździł na rowerze, posprzątał dom, poczytał książkę i zrobił trening. Teraz będzie się zajadał wieczerzą, w skład której wchodzą leczo oraz bułki z masełkiem, do tego wszystkiego herbatka i jabłko jako coś do przepicia i słodkiego na deser. Chłop zje, obejrzy anime, ufc, posłucha muzyki i uda się na spoczynek, bo jutro czeka go kolejny obfitujący w aktywności dzień. A co u was koliedzy? Jak wasza sobotka lekka?
#przegryw
