@Piotr_Chlopas
> No proszę, czyli zaczynasz trochę rozumieć a wystarczyło delikatnie szturchnąć twój łeb, idziesz w dobrym kierunku w końcu. Nie jest zdecentralizowany tylko podzielony tak jak kiedyś w Polsce, dlatego jest konkurencyjny i o to chodzi.
Dziecko, ja ten system znam. I tak - jest zdecentralizowany, bo zależny od landów i ich administracji.
W systemie Kas Chorych dobra była jedna Kasa Chorych - Śląska. Zarządzana przez Sośnierza. Ale sam system był dobry. Problemem był jednak brak systemowych rozwiązań i niekompetencja zarządzających.
> Czyli jednak mówił o ubezpieczeniu XD Niezły z ciebie gałgan, najpierw twierdzisz, że nic takiego nie mówił a teraz, że jednak mówił XD Widzisz, kłamstwo ma krótkie nogi, wystarczy was prostować i od razu korygować wasze głupot
Później, czyli po tamtym wywiadzie i w ramach upośledzonego damage control. Jak widać są ludzie tak głupi, że dają się na ten damage control nabrać
> Radzę ci zaznajomić się z tematem zamiast powtarzać głupoty, które tu zacytowałem z twojej wypowiedzi i przyznam, że dla mnie nie jest śmieszne, że ktoś piszący takie głupoty jak ty ma prawa wyborcze.
Brak argumentu, tylko same ad personam. W świecie korwina nie przeszedłbyś cenzusu wiedzy, drogie dziecko.
> Nie dałbym możliwości i władzy takiej jak mają tow ubezpieczeniowe, wolałbym model singapurski, który jest częściowo prywatny a częściowo państwowy. Wolny rynek XD
Model singapurski nie jest głupi, ale nie da się go w Polsce wprowadzić w najbliższej dekadzie bądź dwóch, bo mamy nierozwiązany problem zadłużenia szpitali. Po wyprowadzeniu tego tematu - proszę bardzo.
Nadto - to co zaproponowała Konfa jest bardzo daleko od systemu singapurskiego - to po prostu głupie, upośledzone bajdurzenie o paróweczkach i wolnym rynku. Skończyłoby się katastrofą.
> Fajnie o sobie napisałeś ale powiem ci więcej, szukaj u źródła bo wyjaśniać ciebie i twoje urojenia jest prosto ale ty nadal uważasz, że masz rację choć już w swoim komentarzu zrobiłeś kilka fikołków. Następnym razem napisz, że nie wiesz i tyle, lepiej to wygląda bo w przeciwnym razie zachowujesz się jak typowy pisior, którego złapali na niewiedzy a on brnie dalej udając, że coś wie i oskarża interlokutora, że to on nie wie XD
Brak argumentów, tylko same ad personam. Jak zwykle.