ogólnie ja jestem słaby w argumenty dlatego polecam ich
@TwojStaryJeSuchary To się ucz ! Od tego masz hejto, do usług - znajdziesz tu oponentów do dyskusji. Przyda się później - przy wigilijnym stole. Pamiętaj tylko - osoba z którą dyskutujesz to nie twój wróg, a sparing partner - dyskutuj o temacie, nie rób wycieczek osobistych.
Posłucham, chociaż często takie gadki są niestety jak ksiądz na kazaniu - nie szło by tak dobrze, gdyby pojawiły się kontrargumenty i wytykanie prób cherry picking czy dowodów anegdotycznych.
idąc tą logiką można powiedzieć że ograniczenia prędkości są wstępem do zakazania samochodów
Bo są, obecnie obserwujemy w Lewicowo Europejskim postrzeganiu samochody jako te złe. Coraz więcej infrastruktury powstaje, żeby ograniczyć prędkośc przemieszczania się aut - ścieżki rowerowe(zwężanie jezdni), kontr-wysepki autobusowe, ograniczanie miejsc parkingowych, progi zwalniające, światła wymuszające zatrzymanie, przepisy wymuszające elektryfikacje i systemy bezpieczeństwa - zmniejszenie dostępności na rynku wtórnym, zwiększenie ceny, a nawet bzdurne argumenty o ograniczeniu prędkości na autostradach w imię ekologii. Wszystko to razem ma działać, tak żeby pozbawić część ludzi (najbiedniejszych oczywiście) samochodów i skłonić do używania transportu miejskiego. Oczywiście nikt nie napisze tego w prost ! Robimy to dla zdrowych płuc, dla bezpieczeństwa dzieci, dla planety itp - można chować to pod ładnymi hasełkami.