@jajkosadzone Z tą o adrianie to troche jaja były, pani przy kasie stwierdziła, że trzeba było okładkę w inną stronę odwrócić, bo ona na tę mordę nie może patrzeć - dziadek, stojący w kolejce za nami aż się zagotował ale nie pisnął, bo ja mamusi pilnowałem.