Komentarze (11)

Będąc młodym debilem w okolicy 18 wiosny się podobnie bawiliśmy z kolegami - ja byłem w wózku, kolega go rozpędzał, a jeszcze kolejny przeskakiwał nad nim.

W pewnym momencie jedno kółko wpadło w dziurę po brakującej kostce brukowej i wózek się wy⁎⁎⁎ał - na szczęście na głowie miałem profesjonalny kask (przypadkiem) i nic mi się nie stało, ale jak teraz patrzę na to całe wydarzenie stwierdzam jedno - głupi to na szczęście. A wózki sklepowe są zbyt kuszące, żeby nimi się nie poruszać.

@Maciek skąd wiesz, że dostałeś bana na tydzień? Nigdzie to się nie wyświetla długość bana

no chyba, że to dawno temu było

Zaloguj się aby komentować