Na talerzu leży kotlet mielony – król polskiego obiadu, ambasador panierki i soczystości. Złocista skórka błyszczy jak świeżo wypolerowane buty na komunię, a w środku kryje się mięso tak miękkie, że aż chciałoby się je przytulić. Każdy kęs to koncert smaku: chrupnięcie na wejściu, potem soczysta orkiestra aromatów, a w tle szept cebulki i pieprzu, które grają rolę cichych wspólników.


#kotletymielone #jedzenie #jedzzhejto

555ff17c-831a-448b-87ec-74bfdfd2a960

Komentarze (12)

@Z_buta_za_horyzont podpowiadam, zwykle w restauracjach mielone nazywa się "medalionem".


Medaliony a'la Królowa Rewolucji brzmi bardzo drogo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować