@Szoguniasty Trzeba się starać skupić na rzeczywistości, czasem nie jest to łatwe, ale starać się zawsze jest warto, bo przełoży się to, że chociaż w części uda nam się nad takim rozpamiętywaniem zapanować.
Nie siedzę u Ciebie w głowie, ale moim zdaniem nie jest z Tobą aż tak źle, bo nie jest przecież tak, że się poddałeś i tylko się użalasz nad sobą. Dobrze to żyćko swoje ogarniasz, tak trzymaj i w końcu będzie lepiej, starasz się, walczysz i to wystarczy, daj sobie czasu. Też nie można wymagać od siebie, że już od razu wszystko minie. Jesteśmy tylko ludźmi i smutek i żal są też emocjami, które też czasem trzeba odczuć, czy się to nam podoba czy nie, najlepiej to zaakceptować.
Nie jesteś przecież stoickim mędrcem, który ćwiczy się całe życie, żeby zadziałało to od razu