(...) myślenie o nieaktualnych scenariuszach jest skrajnie demobilizujące. Rozprasza ono naszą uwagę na jakieś inne, nierealne warianty wydarzeń i uniemożliwia skoncentrowanie jej tam, gdzie jest naprawdę potrzebna, czyli na rzeczywistości, która faktycznie jest naszym udziałem.


Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików

c80cc750-c083-409e-b231-484bd67a23db

Komentarze (7)

To ja, cały czas myślę o rzeczach które nie istniały i nie będą istnieć. Powoduje to tylko napięcie, lęki i faktycznie brak możliwości skupienia się na rzeczach ważnych. Bardzo trudno się z tym uporać

@Szoguniasty Trzeba się starać skupić na rzeczywistości, czasem nie jest to łatwe, ale starać się zawsze jest warto, bo przełoży się to, że chociaż w części uda nam się nad takim rozpamiętywaniem zapanować.

Nie siedzę u Ciebie w głowie, ale moim zdaniem nie jest z Tobą aż tak źle, bo nie jest przecież tak, że się poddałeś i tylko się użalasz nad sobą. Dobrze to żyćko swoje ogarniasz, tak trzymaj i w końcu będzie lepiej, starasz się, walczysz i to wystarczy, daj sobie czasu. Też nie można wymagać od siebie, że już od razu wszystko minie. Jesteśmy tylko ludźmi i smutek i żal są też emocjami, które też czasem trzeba odczuć, czy się to nam podoba czy nie, najlepiej to zaakceptować.

Nie jesteś przecież stoickim mędrcem, który ćwiczy się całe życie, żeby zadziałało to od razu

@Szoguniasty ja bym dodał tylko, że taka skłonność do fantazjowania jest normalna i może być całkiem zdrowa ale też trzeba te fantazje dobrze ukierunkowywać. Kiedy trzeba być przyziemnym to się trzymać takich torów ale też czasem można pisać wodzę fantazji - ale skupiać się nawet na przesadzonych scenariuszach które tylko mają na celu poprawę twojej czy innych sytuacji, niech nawet będzie to kłopot w fantastycznej krainie wymagający poprawy.


Człowiek nie jest z natury w pełni racjonalny i też trzeba dać tej mniej racjonalnej części naszego charakteru dać się wyżyć nawet właśnie po to żeby później ta rozsądna część naszego jestestwa miała spokój od tej zmęczonej części naszego umysłu która chce bujać w obłokach.

@Szoguniasty Za to ja dzięki takim sytuacją, że mogę coś komuś po stoicku doradzić w jakiejś życiowej sprawie. To sprawia, że czuje, że ten mój biznes z cytatami ma sens

@Szoguniasty I bardzo dobrze, że nie ze wszystkim się zgadzasz, bo to też chodzi o to, żeby myśleć samodzielnie.

Ja też nie ze wszystkim się zgadzam w stoicyzmie i niektóre rzeczy niekoniecznie do mnie trafiają

Zaloguj się aby komentować