Muszę przyznać, że rehabilitacja to ciężki kawałek chleba


W środę, a następnie w czwartek przespacerowałem 840x2!


Metrów oczywiście XD


Po kilku latach bez absolutnie żadnych aktywności mam zakwasy na udach i ból w kręgosłupie


Ale codziennie, po trochę i do przodu


#zdrowie #rehabilitacja

Komentarze (11)

@TyGrySSek nie za wiele brakowało, a wylądowałbym na wózku więc no kiepsko

Ale 4 operacje później już jakoś zaczyna to wyglądać

Po kilku latach bez absolutnie żadnych aktywności

Czej kurła, a jak to sie staneło sie? Przecież to się idzie za⁎⁎⁎ać w bezruchu...

@wonsz rozwaliłem dwa kręgi, po połówce z obydwu mi usunięto i wstawili rusztowanie. Plus dysk rozsypany i wymieniony, trochę śrub i teraz jeszcze elektrostymulator rdzenia kręgowego wstawiony XD

No ale jeśli się zapierdala jak idiota to tak się to kończy

Nie, że wogóle się nie ruszałem, ale moja aktywność była mocno ograniczona, zwłaszcza chodzenie.

@LaMo.zord a dobra, teraz cos mi się przypomina w ostatnich dniach z elektrostymulatorem.


no to lecisz kolego z tematem, nic na siłę bo się po prostu nie da - ja sobie postępy na basenie rozkładam nie na tygodnie ale miesiące wręcz, gdzie codziennie przepływam dokładnie to samo i jak się postęp ustabilizuje do dopiero coś zmieniam/dokładam etc. pamiętam jak po covidzie nie byłem w stanie przejść 100m, później kilometra, później dojść na basen...dwa miesiące pływania po 200m maks to była psychiczna katorga. nie rób tego błędu że chcesz szybko wrócić - no jest przejebane w głowie, ale za 10 lat wygrasz jakiegoś ultrasa i kto będzie wtedy kozak?

Zaloguj się aby komentować