Komentarze (9)

@ytilibuuun kiedyś ja z kumplem próbowaliśmy wyjaśnić naszym kobietom, że mocniejsze auto jest bezpieczniejsze, ale nie rozumiały, że takie mają lepsze hamulce itp

@maximilianan W sumie to prawda, i nawet nie o same hamulce chodzi. Mocniejsze auto bardziej "wybacza" nieumiejętne wyprzedzanie czy wjazd z pasa rozbiegowego.

@maximilianan @LondoMollari zgadzam się, jednak operator musi mieć głowę na karku a o to ciężko...

W ogóle jestem za tym, żeby propagować jakieś dodatkowe kursy z obsługi szybszego auta na jakiś torach (na przykład tylny napęd 400+) bo ludzie sobie nie zdają sprawy z fizyki pojazdu - patrz Porsche

W ogóle jestem za tym, żeby propagować jakieś dodatkowe kursy z obsługi szybszego auta na jakiś torach


@ytilibuuun Byłem trzy razy (szkolenia SJS w Kielcach), i polecam - nie tylko dla kierujących szybszymi autami, ale wszystkich (sam swoją siostrę i różową na to też posłałem).


Niezależnie od tego czy auto jest mocne czy słabe, trzeba poznać granicę swoich umiejętności, oraz możliwości auta. Lepiej to zrobić pod okiem instruktora na torze, niż na wiejskiej drodze, mając 10 metrów przed maską sarnę albo pieszego, który szedł bez odblasków.

@ytilibuuun Jeszcze rok temu mojej mówiłem "ej, chyba troszeczkę zamulamy, bo rowerzysta nas właśnie wyprzedza". Niedawno natomiast, po tym jak jej powiedziałem "ej, właśnie przekraczasz prędkość na autostradzie", stwierdziłem, że przyszedł najgorszy moment, kiedy pewność siebie już wzrosła, ale skille niekoniecznie.

Zaloguj się aby komentować