#motocykle
Osobiście uważam, że kupno motocykla w trakcie kursu, za bardzo głupi pomysł. Oczywiście, wcześniejszy zakup maszyny umożliwi przygotowanie jej do natychmiastowego rozpoczęcia jazdy po odebraniu uprawnień i wyposażenie we wszystkie potrzebne akcesoria, ale jednak będzie duża presja, żeby egzamin zdać za pierwszym i ewentualnie za każdym kolejnym podejściem, a mimo dużych kar za takie wykroczenie, to strasznie korci, żeby wyjechać na drogę, ale jakoś się powstrzymam ;-)
Kupiłem na pierwsze moto litra Yamahę MT-03 z 2017.
