Dyskusja użytkownika mtriciak33
#motocykle #chwalesie
No to w końcu znalazłem następcę dla mojej zmęczonej życiem Hond deauville. Jak każdy szanujący się idiota kupiłem jeszcze starszy motocykl
St1100 pan European, Honda oczywiście. Rocznik 97 czyli starsza ode mnie.
Pierwsze wrażenia - Jezu jakie to wielkie
Dalsze wrażenia - Jezu jaka to rakieta jak to idzie xD
O dziwo całkiem zwrotne w mieście, najbardziej bolą lusterka na wysokości lusterek osobówek, kufry są GIGANTYCZNE dopiero jak się je zdejmie z motorka to widać ich rozmiar realnie, w kufer boczny mieści się kask
Zgrzewka wody bez zająknięcia w nich po prostu znika.
I to siedzenie, taki luksus że trudno to opisać. Nie siedzi się jak w kanapie, ale jest tak sprytnie wyprofilowane że tyłek się nie męczy. Ma twardszy wałek pod guzy kulszowe i małym przesunięciem na kanapie zupełnie zmieniają się strefy nacisku. Sztos. Do tego owiewki które kapitalnie chronią przed wiatrem i deszczem, oraz grzane manetki i jestem mrozoodporny. A do tego silniczek dość mocno grzeje pod nogi (będę to przeklinać latem :D)
K⁎⁎wa, jest w pytę. Mam razem z Braciakiem 3 motorki w garażu. Wrzucam pic rel w ilości dużej, niebieski gs500 to właśnie nowy nabytek Braciaka na A2.
Jaram się jak małe dziecko, bo w sumie to pierwszy pojazd jaki posiadam zakupiony tylko I wyłącznie za moją kasę i tylko i wyłącznie mój (Deauville trochę przejąłem od ojca który nie ma chęci już jeździć). Pijcie ze mnom kompot!
Ps: sprzedam Hondę Deauville 650 - straszny gruz ale pali jeździ skręca hamuje, byłem nią w Finlandii I spowrotem - mechanicznie jest całkiem znośnie tylko plastiki w stanie agonalnym. Okolice Warszawy jeśli ktoś zainteresowany - dogadamy się





