@kuba-brylka
Trudne wylosowało.
tl;dr:
jak tak szukam, gdzie poza Polskę na dłużej niż pół roku, to jeszcze nie znalazłem. Mam autystyczny sposób podróżowania - lubię, gdy nie jest za gorąco ani za zimno i gdy jest dobra cywilizacja. Latem jeżdżę na północ, a zimą na południe. I to w sumie jedyna jakaś stała reguła i rekomendacja. Jak w Polsce 5 stopni i się leci do 18 to jest spoko oddech i jak w Polsce jest 29 i się leci do 21 to też spoko.
Malta fajna - byłem zimą, pogoda była słaba. Wróciłem na pierwszy dzień wiosny i było bardzo fajnie. Teraz jestem na Sycylii i mam tanie loty na Maltę, ale widzę, że w obu miejscach jest ten sam problem z deszczem i pewnie gdzieś indziej będę leciał jednak. 2 tygodnie temu byłem na Cyprze i klimat zimą jest o niebo lepszy niż w tych rejonach, praktycznie w ogóle nie ma deszczu. Więc Cypr zimą lepszy, ale szkaluje państwa w których nie wolno papieru toaletowego do kibla wrzucać.
Finlandię bardzo lubię latem, bo to taka polska wiosna, mają super system zwrotu butelek plastikowych, papier nie tylko można wrzucać, ale mają wężyki przy kiblach - lepsza cywilizacja - gdyby 3/4 roku nie było paskudnie to nic tylko tam zostawać.
Jest dużo tych krajów w naszym klimacie i Budapeszt i Wiedeń spoko, ale to coś jak Kraków/Warszawa cenowo i klimatowo podobnie więc nie wbijają się jako coś mega.
Zabytków i budynków, i jakiś rzeczy imho nie liczę, bo tego jest fest wszędzie. Warto zobaczyć Paryż, Ateny czy Rzym, ale to strasznie męczące miasta.
Ja jak podróżuję to głównie żeby wykres i mapa spoko wyglądała. ( ͡° ͜ʖ ͡°)