Moje lęki chyba osiągnęły poziom krytyczny i zmieniły się w agresję. Jestem taki wkruwiony głównie na siebie. Część energii rozładowałem ćwiczeniami fizycznymi. Niby robię codziennie ten sam program a nigdy się tak nie spociłem, bo wczesniej robiłem dużo spokojniej.


Mam ochotę coś roz⁎⁎⁎⁎⁎olić. Zaraz idę do roboty więc pewnie jak wejdę między ludzi to mi przejdzie.


#przegryw

Komentarze (5)

Zaloguj się aby komentować