Dyskusja użytkownika Rozpierpapierduchacz
Mój stary to fanatyk jebania na wykop. Pół profilu zajebane memami o Białku najgorsze. Średnio dwa razy dziennie szuka jakiegoś polskiego filmu, żeby dorobić napisy i trzeba to oglądać w najnowszych. W swoim krótkim życiu hejto już z 10 razy musiało to gówno oglądać. Wczoraj rano wrzucił posta to @krokodil3 już chciał mu przytakiwać, bo myślał że znów na wykop gnoi.
Druga połowa zajebana jakimiś piórami, psami, jakimiś ciekawostkami o psach xD itp. Na wykopie co miesiąc dostawał bana i pi⁎⁎⁎⁎lił wszystkim znajomym, że by “dzbanów z tagu powybijał”. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into hejto, bo myślałem, że przestanie tak pi⁎⁎⁎⁎lić, ale teraz nie dość, że pi⁎⁎⁎⁎li, to jeszcze siedzi na #jebacwykop i wspomina gównoburze na wykopie na tagu psy itp. Potrafił drzeć mordę do monitora albo wy⁎⁎⁎⁎⁎olić klawiaturę za okno. Kiedyś ojciec mnie wkurwił to założyłem tam konto i go trolowałem pisząc w jego tematach jakieś losowe głupoty typu psiarze to patologia. Matka nie nadążała z gotowaniem bigosu na uspokojenie. Aha, na hejto ma już rangę SUM za najebanie tylu piorunów pod szkalowaniem wykopu.

