@krokodil3 ważne żeby czytać, ważne żeby rozmawiać z Japończykami i ważne żeby przerabiać jakąś muzykę czy utwory słuchane, bo jednak japoński też ma gwary i z oficjalnych książek się wszystkiego nie nauczysz. Jak już będziesz mieć jakiś znajomych z Japonii i z nimi co jakiś czas pisać oraz rozmawiać to będzie ci łatwiej, bo mózg po prostu się przełączy na tryb po japońsku. Najgorzej japońskiego jest się uczyć samego, a nie czarujmy się - ludzie nie bardzo mają z kim to przerabiać. No ale wydaje mi się, że ty jesteś na tym etapie gdzie to już wiesz. I zostaje po prostu tak jak mi - powtarzanie znaków żeby przede wszystkim nie zapomnieć i ewentualnie dla jakiś ciekawostek językowych czy kulturalnych bo tych Japonia ma cały wachlarz możliwości. Jak sam słusznie zauważyłeś powieści, muzyka, kuchnia, sztuka, historia, kultura itd