Komentarze (6)

Gdy byłem w szkole średniej, na jednej domówce włączyliśmy sobie tę piosenkę i wzięliśmy się za gotowanie wodzionki. A że mieliśmy już nieźle w czubie, to zaczęliśmy rozszerzać podstawowy przepis. I tak w wodzionce wylądowała m.in. kostka rosołowa, kropla płynu do naczyń i 5 groszy. Wszystkim bardzo smakowało.

@ZohanTSW tam było jeszcze wiele innych rzeczy, ale nie wszystko spamiętałem bo byłem najebany. O! Na pewno była jeszcze szczypta ziemi z kwiatka! (° ͜ʖ °)

Zaloguj się aby komentować